Sukienka na jeden raz? Minusy życia celebrytów

2014-07-31

W świecie celebrytów panuje ponoć zasada, że bez względu na to jak ciekawe stroje czy też jak piękne sukienki się posiada, nie wypada pokazywać się publicznie w jednej stylizacji więcej niż raz. Dla większości z nas taka zasada wydaje się totalnym absurdem - mamy bowiem kupować drogie i eleganckie sukienki po to, aby założyć je tylko raz? I to nawet jeśli wyglądamy w nich fenomenalnie?

Na szczęście większość z nas nie jest celebrytami (choć zapewne niektórzy by chcieli) i możemy spokojnie pokazywać się w swoich ulubionych stylizacjach częściej, nie ważne czy są to piękne sukienki eleganckie, czy też mniej oficjalne i przeznaczone na co dzień. Zapewne są pewne zalety z bycia celebrytą, ma się bowiem pieniądze i fanów, ma się ogromne kolekcje ciekawych i eleganckich sukienek, ale co z tego skoro tak naprawdę nie możemy swobodnie decydować o swoim wyglądzie i wybierać ubrań, w których czujemy się najlepiej?

Zamiast tego otacza nas grupka stylistów, specjalistów od wizerunku i menadżerów, którzy dbają o to, by przypadkiem nie popełnić jakiejś gafy (a włożenie po raz drugi lub, nie daj Boże, trzeci to jedna z takich gaf). Co gorsza w internecie i telewizji wpatrują się w nas tysiące oczu i tylko szukają pretekstu do przytknięcia jakiejś szpili. Bycie celebrytą, choć kuszące, ma jednak też swoją drugą stronę i niestety nie jest ona tak idealna, jak artykuły i zdjęcia w kolorowych pismach.